Top Menu
Tropem Wilczym - banner

Już za niecałe 2 tygodnie, bo 28 lutego 2016 roku, w całej Polsce odbędą się biegi poświęcone Pamięci Żołnierzy Wyklętych - Tropem Wilczym. Jest to już 4 edycja biegów organizowanych przez Fundację Wolność i Demokracja. W tym roku w projekcie bierze udział aż 160 miast i to nie tylko z Polski. W każdym z nich odbędzie się bieg na dystansie 1963 metrów. Jest to odwołanie do roku, w którym zginął ostatni Żołnierz Wyklęty – Józef Franczak ps. Lalek. Każdy lokalny organizator może uzupełnić główny bieg o inne scenariusze i atrakcje, np. gry rodzinne, rekonstrukcje.

Treningi biegowe, styczeń 2016

W tym roku mam praktycznie jeden cel. Udany debiut w maratonie. Poza tym nie planowałem żadnych konkretnych startów, a przynajmniej nie w pierwszej połowie roku. Oczywiście nie będzie tak, że nigdzie nie będę startował. Na pewno chcę ukończyć cykl City Trail. Na pewno pobiegnę też w biegu Tropem Wilczym Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ten bieg traktuję tak jak inne biegi patriotyczne, czyli symbolicznie. Nie będzie to żaden wyścig. Nie będzie to żadna walka o dobry czas. Po prostu strat dla uczczenia pamięci. Zresztą, startuję w nim razem z moją 9-letnią córką i będę jej towarzyszył do samej mety. Co jeszcze? Nie wiem, ale ogólnie patrząc wszystkie treningi i ewentualne starty mają przygotować mnie do jednego - do przebiegnięcia dystansu maratonu.

Biegowe podsumowanie miesiąca, grudzień 2015

Biegowo grudzień nie był zbytnio zadowalający. Wykonałem tylko 4 treningi biegowe i brałem udział w jednych zawodach. Przebiegłem tylko trochę ponad 40 km. Biegałem praktycznie tylko w pierwszym i ostatnim tygodniu grudnia. Pozostały czas, aż 3 tygodnie to odpoczynek od biegania. Ale nie oznacza to wcale, że cały czas leżałem na kanapie.

Biegowa flaga na gdyńskim Biegu Niepodległości

11 listopada przypada Narodowe Święto Niepodległości, obchodzone dla upamiętnienia odzyskania przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów. Na ulicach wywieszane są polskie flagi. Miasta organizują Parady i Marsze Niepodległości. Każdy świętuje ten dzień na swój sposób. W Gdyni odbył się Bieg Niepodległości. Był to ostatni bieg z cyklu Grand Prix Gdyni w biegach ulicznych 2015. Na liście startowej biegu znajdowało się 7460 osób. Ostatecznie sklasyfikowanych zostało 6656 osób. Gdynia po raz kolejny pobiła rekord frekwencji.

Październik to dla mnie najważniejszy miesiąc w tym sezonie startowym. To właśnie w październiku zrobiłem to na co pracowałem przez poprzednie 9 miesięcy - zadebiutowałem w półmaratonie. Patrząc na liczbę przebiegniętych kilometrów, był słabszy od poprzedniego. Głównie z powodu zmniejszenia ilości treningów przed startem w półmaratonie. Podczas 13 treningów przebiegłem trochę ponad 150 kilometrów. W poprzednim miesiącu było to również 13 treningów, ale przebiegniętych kilometrów wyszło prawie 180.

Stało się. 2 AMBER EXPO Półmaraton Gdańsk przeszedł do historii. Ponad 3 tysiące biegaczy opanowało wczoraj główne ulice miasta. Pogoda dopisała idealnie. Nie było zbyt ciepło, bo ok. 12 st. C. Nie padało. Nawet zapowiadany przez meteorologów wiatr sobie odpuścił. Pogoda idealna do biegania. Trasa płaska, odpowiednia na bicie życiowych rekordów. Ostatecznie sklasyfikowanych zostało 3250 biegaczy. Pierwszy linię mety przekroczył Błażej Brzeziński z czasem 1:05:21. Ostatnia osoba dotarła do mety z czasem 3:08:02 (brutto). Ja uplasowałem się mniej więcej w połowie stawki. Bieg na dystansie 21,097 km ukończyłem z czasem netto 1:47:58 (brutto 1:50:04).

Wszystkie znaki na niebie i słupach wskazują, że to już niedługo. Już za 2 dni stanę na linii startu Amber Expo Półmaraton Gdańsk. Będzie to mój oficjalny debiut na tym dystansie. Wszystkie treningi, wszystkie starty dobierane były tak aby odpowiednio przygotować się do tego biegu. W między czasie próbowały mi w tym przeszkodzić kontuzje. Dzisiaj, na 2 dni przed startem uważam, że jestem odpowiednio przygotowany i jestem w stanie zrobić to co sobie zakładałem, czyli przebiec półmaraton w czasie ok. 1 godziny i 50 minut. A jak będzie? O tym przekonam się już w najbliższą niedzielę. Co robią biegacze w ostatnim tygodniu przed startem? Są różne szkoły. Ja napiszę wam jak wygląda mój tydzień przed półmaratonem.

Wrzesień, to miesiąc w którym wróciłem do regularnych treningów. W wakacje było różnie. Praktycznie więcej było jazdy rowerem i innych aktywności niż biegania. Głównie z powodu kontuzji jakie mnie męczyły. Te z kolei prawdopodobnie były spowodowanie brakiem odpowiedniego przygotowania do treningu metodą Danielsa, który w drugiej fazie był dla mnie zbyt wymagający ... ale o tym kiedy indziej. We wrześniu przebiegłem prawie 180 km, co jest już dobrym wynikiem na tle wakacyjnych miesięcy. Wykonałem 13 treningów biegowych, wliczając w to 53. Bieg Westerplatte, który także potraktowałem treningowo ze względu na ledwo co wyleczoną kontuzję.

Close