Problemy z odczytami pulsometru

Mój zestaw naprawczy do pulsometru

3 miesiące temu kupiłem nowy zegarek sportowy – Suunto Ambit 3 Peak. Nie jest to nowość na rynku, ale dla mnie zupełnie wystarczający. Niestety po tych kilku miesiącach użytkowania zaczęły pojawiać się dziwne odczyty z pulsometru. W poprzednim modelu zegarek tracił łączność z pulsometrem. Teraz wskazania tętna rosły momentami pod “sufit” mimo niezbyt wymagającego wysiłku.

Najczęstsze przyczyny problemów z pulsometrem

Suche powietrze, brak wilgoci

Czasami, przeważnie podczas chłodniejszych miesięcy, powietrze jest zimne i suche. Podczas treningów w chłodne dni skóra też nie poci się tak mocno jak powinna. Brak wilgoci obniża zdolność przewodzenia impulsów pomiędzy skórą a pulsometrem. Zwilżenie elektrod pulsometru powinno naprawić problem, przynajmniej do czasu kiedy zaczniemy się pocić.

Sztuczna, techniczna odzież sportowa

Każdy biegacz, mając do wyboru koszulkę bawełnianą i koszulkę techniczną, na trening ubierze tą drugą. Powód takiego wyboru jest oczywisty. Tkaniny techniczne dużo lepiej odprowadzają wilgoć ze skóry na ich powierzchnię skąd ta odparowuje. Dzięki temu koszulki techniczne zapewniają osobom aktywnym uczucie suchości i komfortu.

Niestety materiał syntetyczny, z którego wykonane są te koszulki, powoduje dodatkowe gromadzenie się ładunków elektrostatycznych, które zakłócają odczyty. W tym przypadku, podobnie jak w poprzednim, zwilżenie skóry powinno pomóc.

Zakłócenia elektryczne

Niektóre pulsometry wykorzystują sygnały elektromagnetyczne do przekazywania danych z paska pulsometru do zegarka. Bieganie w pobliżu np. linii energetycznych, linii kolejowych, itp. (czasami zakłócenia powodują nawet inne pulsometry znajdujące się w pobliżu) może powodować zakłócenia w przekazywanych odczytach. Problemy te wyeliminowane zostały w nowych typach pulsometrów, gdzie kodowany sygnał przesyłany jest na innej częstotliwości.

Moje problemy z pulsometrem

Dziwne odczyty tętna
Dziwne odczyty tętna

Na początku wszystko było OK, ale po ok. dwóch miesiącach pojawiły się pierwsze dziwne odczyty. Na początku nie zwracałem na to uwagi, ale po jakimś czasie zaczynało mnie to coraz bardziej irytować.

Intensywność moich treningów opieram właśnie o wskazania pulsometru. Z upływem czasu jednak coraz mniej mogłem polegać na wskazaniach mojego zegarka. Doszło do tego, że podczas lekkiego truchtu miałem odczyty ponad 200 uderzeń na minutę. Przy mocniejszym bieganiu na zegarku pojawiała się nawet liczba 240 uderzeń.

Przy takim tętnie pewnie już dawno wieźli by mnie na oddział intensywnej terapii, a tymczasem robiłem trening podczas którego mogłem spokojnie rozmawiać.

Jak rozwiązałem problem z pulsometrem

Przeczytałem naprawdę mnóstwo artykułów. Nawilżałem skórę pred rozpoczęciem treningu. Używałem nawet (zresztą cały czas używam) żelu USG. Raz wyszedłem nawet na trening z bawełnianej koszulce. Wiecie co znaczy biegać w bawełnianej koszulce przy minus 8 stopniach? Spryskiwałem też koszulki płynem antyelektrostatycznym. Niestety żaden z tych sposobów nie pomógł.

Ze swoim problemem trafiłem na Facebooka, do grupy użytkowników zegarków Suunto. Zadałem pytanie i otrzymałem wiele rad. Niestety większość z nich dotyczyła problemów z łącznością, a nie przekłamywania odczytów. Żadna z nich nie rozwiązywała mojego problemu. Ostatecznie skontaktowałem się z producentem.

Zegarek był na gwarancji i po udokumentowaniu zakupu dostałem informację, że otrzymam nowy pasek HR. Dotarł kilka dni temu. Cały proces trwał ok. 2 tygodni.

Wiadomość od Suunto

W międzyczasie trafiłem na kolejny artykuł, który zainteresował mnie na tyle, że postanowiłem wypróbować pomysł w nim opisany.

Rozwiązanie było proste – porządne wyczyszczenie paska oraz elektrod. Pasek moczyłem całą noc w wodzie wymieszanej z płynem do mycia naczyń. Następnego dnia, przed treningiem, przetarłem elektrody spirytusem salicylowym. Efekt? Od tego czasu nie mam żadnych dziwnych odczytów z pulsometru. Teraz przed każdym treningiem przecieram styki spirytusem i zostawiam na kilka minut do odparowania.

Sposób ten “sprzedałem” już kilku osobom i z tego co wiem każda z nich jest zadowolona. Jeżeli macie takie same problemy jak ja – spróbujcie tego rozwiązania.