Top Menu

Październik to dla mnie najważniejszy miesiąc w tym sezonie startowym. To właśnie w październiku zrobiłem to na co pracowałem przez poprzednie 9 miesięcy – zadebiutowałem w półmaratonie. Patrząc na liczbę przebiegniętych kilometrów, był słabszy od poprzedniego. Głównie z powodu zmniejszenia ilości treningów przed startem w półmaratonie. Podczas 13 treningów przebiegłem trochę ponad 150 kilometrów. W poprzednim miesiącu było to również 13 treningów, ale przebiegniętych kilometrów wyszło prawie 180.

Wszystkie październikowe treningi, zarówno biegowe jak i ogólnorozwojowe, ukierunkowane były na start w gdańskim półmaratonie. W ostatnim tygodniu przed startem znacząco zmniejszyłem ilość przebieganych kilometrów i intensywność treningów. Wszystko po to, aby odzyskać świeżość i stanąć na linii startu dobrze wypoczętym.

W pierwszy weekend października w Trójmieście odbywały się dwie imprezy biegowe, w których brałem udział: PZU Bieg Nowych Idei i City Trail Trójmiasto (pierwszy bieg).

 

Bieganie po plaży.

Pierwsza z nich to PZU Bieg Nowych Idei, to 5 kilometrowy bieg organizowany w Sopocie. Trasa biegu prowadziła częściowo po plaży, a częściowo po ścieżkach parkowych. Bieg potraktowałem jako jeden z treningów. Była to dobra okazja do porozmawiania ze znajomymi o ich planach biegowych na najbliższe miesiące. Przy okazji pozdrawiam Hanię z mężem Grzegorzem, Wiktora, Kasię z Radkiem, Michała i Zibiego. Ostatecznie na metę przybiegłem na 278 miejscu z czasem 0:28:09. W biegu sklasyfikowanych zostało 656 osób. Biegło się przyjemnie. Po piasku oczywiście dosyć ciężko, ale … skoro się nie ścigaliśmy można było pobiec bliżej brzegu morza, tam gdzie piasek był zdecydowanie twardszy. Organizacja biegu na dobrym poziomie. Po biegu kto chciał mógł skorzystać z posiłku regeneracyjnego. Kibice dopisali. Impreza udana.

 

Bieganie po lesie.

Następnego dnia, w niedzielę, startowała kolejna edycja biegów City Trail Trójmiasto. Jest to cykl 8 biegowych rywalizacji rozgrywanych w lasach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Biegi odbywają się naprzemiennie – raz w Gdańsku (w okolicy AWFiS, wejście od ulicy Jeleniej), raz w Gdyni (Mały Kack, na skraju ul. Spokojnej). Więcej informacji o biegu i jego lokalizacjach znajdziecie na stronie citytrail.pl.

W pierwszym biegu uzyskałem czas netto 26:55, brutto 27:08, co pozwoliło mi zająć 166 miejsce na 286 startujących. Dałem z siebie wszystko, zdobyłem punkty dla drużyny, ale przede wszystkim był to bieg dla przyjemności. Ci, którzy mnie znają wiedzą, że uwielbiam biegać po lesie.

 

Bieganie po asfalcie.

W końcu nadszedł ten dzień. Po miesiącach przygotowań stanąłem na linii startu 2 edycji AMBER EXPO Półmaraton Gdańsk. Nastawienie pozytywne. Pogoda idealna do biegu. Nic tylko zrealizować swoje założenia i przebiec ten dystans w czasie krótszym niż 1:50:00. Udało się. Przeczytacie o tym we wpisie Udany debiut w półmaratonie. Tu pochwalę się tylko jeszcze raz – 21,097 km przebiegłem w czasie 1:47:58 z czego jestem mega zadowolony. Organizacja imprezy – pierwsza klasa. Jeżeli nie wypadnie mi nic innego (zaczynam trochę myśleć o zdobyciu Korony Polskich Półmaratonów) to w przyszłym roku postaram się pobić swój rekord na tej trasie.

 

Plany na listopad.

W listopadzie planuję wziąć udział w dwóch biegach. Pierwszy z nich to kolejny bieg w City Trail Trójmiasto, który odbędzie się już w najbliższą niedzielę, tj. 8 listopada br. Drugi, to ważny dla mnie głównie z pobudek patriotycznych, gdyński Bieg Niepodległości, który odbędzie się oczywiście 11 listopada br. Co poza tym? Stopniowe zmniejszanie kilometrażu i odpoczynek …według mnie zasłużony.

 

 

About The Author

W połowie roku 2013 znajomy namówił mnie na bieganie. Na początku były starty w sobotnich biegach Parkrun. W lutym 2014 roku miałem swój debiut w oficjalnym starcie na 10 km (Bieg urodzinowy, Gdynia). I tak zaczęło się moje uzależnienie od biegania, w którym siedzę do dzisiaj.

Close