Top Menu

Chyba każdy ze startujących w organizowanych biegach spotkał się z niekulturalnym zachowaniem wśród uczestników. Taka jest chyba natura ludzi. I to bez znaczenia czy jest się biegaczem, rowerzystą, pieszym, kierowcą czy jeszcze kimś innym. W każdej grupie ludzi trafi się jakaś czarna owca. Czy to będzie biegacz startujący z “szybszej strefy”, czy też kierowca parkujący samochodem na chodniku lub pieszy przebiegający przez jezdnię. Istnieje kilka zasad kulturalnego biegacza, dzięki którym wszystkim będzie biegło się lepiej.

Według mnie te spisane poniżej są najważniejsze:

  1. Przed startem przeczytaj dokładnie regulamin biegu i stosuj się do jego postanowień oraz instrukcji organizatora biegu.
  2. Przed startem ustaw się w swojej strefie. Ostatnio zrobiło się o tym dosyć głośno. Takie postępowanie umożliwi bieg w odpowiednim tempie. Jest to ważne głównie dla tych biegaczy, którzy szykują się na poprawę swojego czasu. Co dzieje się kiedy wolniejsi biegacze staną z przodu? Po prostu zablokują wszystkich tych, którzy biegną szybciej przez co uniemożliwią im bieg w odpowiednio szybkim tempie. Zanim staniesz w “szybszej” strefie zastanów się czy chciałbyś aby ktoś tobie przeszkadzał w ten sam sposób. Przecież i tak w większości biegów liczy się czas netto, czyli ten liczony od momentu przekroczenia linii startowej. Czas brutto interesuje praktycznie tylko elitę.
  3. Biegniecie w grupie? Nie ustawiajcie się obok siebie na całej szerokości trasy. Blokujecie tych, którzy chcą was wyprzedzić.
  4. Nie zatrzymuj się na środku drogi … i to nie tylko ze względu na kulturę. Jeżeli musisz się zatrzymać bo np. rozwiązał ci się but, stań z boku! Po pierwsze będzie to bezpieczniejsze dla ciebie (nie zostaniesz stratowany przez tłum) i nie będziesz przeszkadzał pozostałym uczestnikom biegu.
  5. W punkcie odżywczym nie zatrzymuj się przy pierwszym wolontariuszu. Inni też mają te same napoje i banany. Pobiegnij kilka kroków dalej. Sam na tym zyskasz. Tam na pewno będzie mniejszy tłok.
  6. Napiłeś się. Wyrzuć kubeczek lub butelkę na pobocze … a najlepiej w okolice worka na śmieci na końcu strefy odżywczej. Kubeczki i butelki rzucane na drogę stanowią duże niebezpieczeństwo dla pozostałych biegaczy. Bardzo łatwo się na takim czymś poślizgnąć. A to grozi utratą czasu, a w najgorszym przypadku nawet kontuzją.
  7. Weź tylko tyle ile potrzebujesz. Cała butelka wody czy napoju izotonicznego prawdopodobnie nie przyda ci się podczas biegu. Na dodatek może ci przeszkadzać. Zostaw trochę dla innych. Przez przypadek zabrałeś całą butelkę z punktu odżywczego? Chwyciłeś całą kiść bananów? Napij się, zjedz kawałek banana i zobacz czy któryś z biegnących obok ciebie biegaczy nie chce się napić lub odżywić. Podziel się z nim.
  8. Uśmiechnij się do kibiców. Oni stoją tam dla ciebie. Każdy wie, że przy żywo kibicującej publiczności biegnie się lepiej. Dodali ci energii wykrzykując motywujące hasła? Podziękuj im. Pomachaj. Uśmiechnij się. Przybij piątkę. Nic na tym nie stracisz. Wszyscy będą zadowoleni.
  9. Nie ścinaj zakrętów. To świadczy nie tylko o braku kultury. To, podobnie jak start z niewłaściwej strefy startowej, jest zwykłym oszustwem. Kogo chcesz oszukać? Chyba tylko siebie.  Może rzeczywiście będziesz miał trochę lepszy czas, ale co ci po tym skoro wiesz, że to i tak nie jest prawdą.

Co jeszcze denerwuje cię wśród biegaczy? Z jakimi nieodpowiednimi zachowaniami podczas biegu się spotkałeś? Co jeszcze dodałbyś do tej listy?

About The Author

W połowie roku 2013 znajomy namówił mnie na bieganie. Na początku były starty w sobotnich biegach Parkrun. W lutym 2014 roku miałem swój debiut w oficjalnym starcie na 10 km (Bieg urodzinowy, Gdynia). I tak zaczęło się moje uzależnienie od biegania, w którym siedzę do dzisiaj.

Close