Top Menu

Pierwszego dnia kalendarzowej wiosny, pomimo kiepskiej pogody, w gdańskim Parku Reagana odbył się bieg Parkrun. Jest to darmowy bieg organizowany przez biegaczy dla biegaczy. Dystans biegu to 5 km. W Gdańsku są to 2 pętle po ścieżkach Parku Reagana. Wystarczy się zarejestrować, wydrukować kod kreskowy (indywidualny dla każdego biegacza) i pojawić się w sobotę o godz. 9:00 w wybranej lokalizacji. W Trójmieście, oprócz Gdańska, takie biegi organizowane są również w Gdyni.

21 marca obchodzi się Światowy Dzień Zespołu Downa. Celem akcji jest pokazanie, jak niewiele różni nas od osób dotkniętych trisomią chromosomu 21 (trzy zamiast dwóch chromosomów w 21. parze). Do istoty tego genetycznego zaburzenia nawiązuje data 21 marca. Skarpetka nie do pary symbolizuje dodatkowy niepasujący chromosom. Dlatego gdańskim biegu Parkrun wzięła udział grupka biegaczy w kolorowych skarpetkach.

Dzisiejszy bieg ukończyło 167 biegaczy, w tym 9 debiutantów. 23 biegaczy ustanowiło swój nowy rekord osobisty. Wśród Panów zwyciężył Łukasz Stachowiak z czasem 16’47. Z Pań pierwsza przekroczyła metę Małgorzata Tuwalska z czasem 20’31.

Dla mnie był to pierwszy Parkrun od dłuższego czasu. Dobiegłem na 84 miejscu z czasem 25’13, ale sądząc po tym co czułem podczas rozgrzewki to i tak był dobry wynik. Nie wiem jaka była tego przyczyna. Może mniejsza liczba treningów w ostatnim czasie, a co za tym idzie słabsza forma. Może odzwyczaiłem się od biegania o takiej porze (jednak większość treningów wykonuję wieczorem). Może wciągnąłem zbyt mało węglowodanów. Nie wiem. Ważne, że dobiegłem w miarę przyzwoitym czasie. Swojego rekordu (22’41) nie pobiłem, ale jest plan aby w tym roku zbliżyć się do 21 minut.

Pierwszy kilometr przebiegłem w czasie 5’19. Kolejne odpowiednio w czasach 5’18, 5’15, 4’58 i 4’23. Można powiedzieć, że był to bieg z narastającą prędkością :). Tak jak pisałem wcześniej, ostateczny wynik nie napawa optymizmem, ale czasy ostatnich kilometrów pokazują, że jest szansa na poprawę wyników. Teraz muszę tylko serio zabrać się za regularne treningi.

Zdjęcia z biegu wykonane przez: Marcin Drapella

Przydatne linki:

About The Author

W połowie roku 2013 znajomy namówił mnie na bieganie. Na początku były starty w sobotnich biegach Parkrun. W lutym 2014 roku miałem swój debiut w oficjalnym starcie na 10 km (Bieg urodzinowy, Gdynia). I tak zaczęło się moje uzależnienie od biegania, w którym siedzę do dzisiaj.

Close